9 stycznia, godz. 9.12. Jedno z mieszkań w bloku przy ul.Techników 22 w Jelczu-Laskowicach.- Kiedy się obudziłam, poczułam duszący zapach - opowiadała nam kobieta zamieszkująca mieszkanie w którym wybuchł pożar. Przestraszona wybiegła z pokoju dziecięcego, gdzie spała z trzyletnim synkiem. W drugim pokoju już był ogień. Zawiadomiono policję, a ta od razu dała sygnał strażakom, którzy ruszyli do akcji. Ponieważ na klatce schodowej był już gęsty dym, część mieszkańców trzeba było ratować przez okna.
6 stycznia 2008
Znów groźny pożar
9 stycznia, godz. 9.12. Jedno z mieszkań w bloku przy ul.Techników 22 w Jelczu-Laskowicach.- Kiedy się obudziłam, poczułam duszący zapach - opowiadała nam kobieta zamieszkująca mieszkanie w którym wybuchł pożar. Przestraszona wybiegła z pokoju dziecięcego, gdzie spała z trzyletnim synkiem. W drugim pokoju już był ogień. Zawiadomiono policję, a ta od razu dała sygnał strażakom, którzy ruszyli do akcji. Ponieważ na klatce schodowej był już gęsty dym, część mieszkańców trzeba było ratować przez okna.